Praca z Drzewem Rodowym

Systemowe rozumienie programów rodzinnych, które koncentrują się na rodowej lojalności  pozwala połączyć somatyczne dysfunkcje w ciele z nierozwijającymi konfliktami psychiczno-biologinymi. Jeśli chcesz to mogę cię wesprzeć przy rozkodowywaniu “traumy przodków”

Prawdziwa pomyślność zaczyna się wraz z poznaniem tego, co stoi

u podstaw naszego pochodzenia.

Dlaczego warto jest pracować z Drzewem Rodowym?

Traumy zawarte w Drzewie Rodowym często są zbyt trudne, by można było je zwerbalizować. Czy tego chcemy, czy nie komórki naszego ciała wybrzmiewają historią przodków. Każdy z nas nosi w sobie pamięć ich przeżyć. W obliczu przykrego wydarzenia jakim mógł być wypadek, morderstwo, samobójstwo, życiowa porażka, odejście ukochanego partnera, samotne macierzyństwo, nieprzeżyta żałoba i tym podobne, nasi krewni woleli milczeć.. Gdzieś, kiedyś skryli przed światem swój ogromny ból zwłaszcza ten, który przeżywali w samotności… Nie dzielili się tym bólem z nikim… Ten ból wciąż wybrzmiewa w pamięci naszego ciała. Rodowa historia poprzez symptomy dopomina się uwolnienia.

 

Fragment z pracy klinicznej

    Podczas terapii jedna z moich pacjentek wniosła przeżytą w latach młodości depresję. Oprócz anhedoni, smutku, towarzyszyło jej uczucie zniechęcenia do życia, a przy tym pojawiły się myśli samobójcze. Opowiadała, że kiedy spacerowała po rodzinnej miejscowości zaczęła rozglądać się za mostem, z którego mogłaby się rzucić w rwący nurt rzeki. Nie rozumiała siebie, nie rozumiała otaczającego świata, ani swojej chęci zakończenia życia. Szukała pomysłu co mogłaby zrobić, gdyby zabrakło jej sił. Jakież było jej zdziwienie, kiedy w trakcie oczyszczania Drzewa Rodowego okazało się, że kobieta była połączona losem z „zapomnianą” przez rodzinę babką. Babka najprawdopodobniej po nakryciu męża na zdradzie rzuciła się w nurt rwącej rzeki wraz z 6-letnim synem. Dopiero po tym odkryciu kobieta mogła zrozumieć, że podczas przeżywanej depresji, została „pochwycona” przez ducha babki.

    Dlaczego uwalnianie emocji związane z przeżyciami naszych przodków jest takie ważne?

    Przede wszystkim dlatego, że kiedy w naszym Drzewie Rodowym były trudne sytuacje, to będą się one powtarzały dopóty, dopóki ktoś z potomków nie uwolni rodowej traumy. Pisząc o traumie mam na myśli wszelkiego rodzaju obciążenia związane z gwałtami, nadużyciami, alkoholizmem, wykluczeniami, poronieniami, aborcjami i itd.

    Kiedy jest potrzebna praca z Drzewem Rodowym?

    • kiedy przypomina o sobie trudne dzieciństwo,
    • kiedy nie jesteśmy w stanie uporać się z przeszłością,
    • kiedy pragniemy dziecka, ale się to nie udaje,
    • kiedy zmagamy się z ciężką chorobą,
    • kiedy chcemy ustanowić „nowy porządek”,
    • kiedy potrzebujemy zmienić dynamikę naszego rodu itp.

    Do oczyszczania Drzewa Rodowego dochodzi wówczas, kiedy podejmujemy pracę z przodkami poprzez odblokowanie tzw. Rodowych Uwikłań. Zmieniając „kody rodowe” w istocie uzdrawiamy siebie po to, byśmy mogli w pełni korzystać z Rodowych Skarbów.

    Cel:  “Chcę być bogata”

    Rodowe Uwikłanie: Załóżmy, że nasza rodzina w poprzednich pokoleniach żyła w ubóstwie, a my jako jej potomkowie w ramach rodowej lojalności będziemy dążyć do podobnego stanu posiadania (oczywiście na poziomie podświadomym, który waży 90% w porównaniu do poziomu świadomego 10%). Gdybyśmy jednak odważyli się i zostali milionerami (a więc osiągnęli cel, do którego nie udało się dotrzeć wszystkim naszym przodkom) to wówczas pojawiłby się w nas niepokój, poczucie winy, a w rezultacie autosabotaż, co na przestrzeni czasu doprowadziłoby do utraty całej fortuny.

    Rodowy Skarb: Wpuszczenie światła świadomości pozwala wprowadzić „Nowy porządek”. Gdy zaczniemy odświeżać „miłość do pieniędzy” w Drzewie Rodowym, tym samym zaczniemy przywracać swojej rodzinie głęboki szacunek do energii życiowej i dostatku. Istotne jest tu zrozumienie, że pieniądze są formą energii, umiejętnością otwarcia się na wymianę z otoczeniem, z innymi ludźmi. To zgoda na to, że faktycznie dysponujemy czymś, co możemy dać innym i że są osoby, które chcą to wziąć. Pieniądze są zasobem, kompetencją. Pokazują, że jesteśmy w czymś dobrzy, że znamy się na czymś i dobrze to robimy.

    Fascynująca podróż do świata przodków 

    Pamiętaj, że odepchniecie rodziny jest jak pozbycie się korzeni w drzewie. Kiedy odpychasz swoją  rodzinę, to tak jakbyś odpychał część siebie. Zatem przytul ją i wróć do połączenia. Kiedy dokonasz oczyszczenia Drzewa Rodowego zapewniam, że w nim znajdziesz siłę do czerpania ze Skarbów Rodu. Nowego wymiaru nabiorą rodzinne zasoby typu: przedsiębiorczość babci, smykałka do interesów dziadka itp. Wszystko po to, byś mógł stanąć we własnym SUKCESIE, byś pozwolił sobie na lepsze i piękniejsze życie.

    Jak się przygotować?

    • Ważne jest kto po kim przyszedł na świat? (kto był najstarszy, a kto najmłodszy z rodu),
    • Daty urodzenia i śmierci (rodzice, dziadkowie), kto ile żył lat (w jakim wieku zmarł, ważne szczególnie wtedy, kiedy dany członek rodu zmarł bardzo młodo),
    • Na co był chory?
    • Czy jest ktoś, kto porzucił rodzinę?
    • Czy ktoś został wykluczony z rodziny? Być może jakiś wcześniejszy ukochany nie został wprowadzony do rodziny?
    • Czy w rodzinie były dzieci poronione, abortowane lub takie, które się urodziły, ale zbyt wcześnie zmarły?

     

    Na kogo oddziałuje Drzewo Rodowe?

    Drzewo Rodowe uzdrawiamy w sobie, wobec czego przede wszystkim proces ten oddziałuje na osobę, która decyduje się je uzdrowić. Po drugie oddziałuje na całą ród, rodzinę. Jeżeli w trakcie pracy z Drzewem Rodowym jest uzdrawiana duża trauma sprzed kilku pokoleń, która po dziś dzień oddziałuje na jej potomków, wówczas zdarza się, że po Uzdrowieniu Drzewa Rodowego osoby ulegają przeziębieniu, czyli oczyszczeniu ciała z toksyn. Z biologicznego punktu widzenia przeziębienie jest fazą zdrowienia, rodzajem detoksu jaki przechodzi ciało, aby oczyścić się z zatruwających je substancji. Kiedy pracowałam z Drzewem Rodowym na którym było wiele przypadków schizofrenii i osób z przewlekłymi bólami głowy, to po uzdrowieniu mimo, że rodzinny dom zamieszkiwało ok. 12 osób, przeziębieniu uległa klientka, jej córka i matka (czyli osoby pochodzące z tego samego rodu, rodziny). Na poziomie ich ciała doszło do tzw. roztraumatyzowania, czyli zmiany jego chemicznej struktury. Mama klientki, która była jedną z osób w rodzie cierpiących na uciążliwe bóle głowy,  po rozpracowaniu traumy nie tylko, że przestała zmagać się z bólami głowy, ale zmiany jakie zaszły były tak duże, że nawet spowodowały zmianę barwy jej głosu. Gdybym osobiście nie była świadkiem tych cudów, pewnie bym w to nie uwierzyła. W sytuacji, kiedy mam na swoim koncie setki uzdrowionych Drzew Rodowych to widzę jaką ma to ogromną MOC.

    Opinie klientów

    Beata: „Pani Kasiu żadne słowa nie są w stanie opisać mojej wdzięczności dla Pani. Zmieniła Pani moje życie kompletnie. Nie pamiętam kiedy czułam się tak dobrze. Żadne słowa nie są w stanie wyrazić mojej wdzięczności dla Pani.”

    Paweł: “Jestem bardzo wdzięczny, bo miałem głęboki proces w którym dosyć wyraźnie widziałem postacie swoich bliskich. Prowadzenie było tak jak należy. Udane, ponieważ wszystkie postaci sie pojawiły. No niesamowite. Gorąco polecam.”

    Jeżeli nie wiesz czy rozpocząć pracę od rodu mamy lub taty na początek wykonaj Genogram.


    Uzdrawianie Drzewa Rodowego

    Uzdrawianie Drzewa Rodowego

    800,00


    Genogram Drzewo Rodowe 1,5h

    Genogram Drzewo Rodowe 1,5h

    350,00

    error: Content is protected !!