Ustawienia Systemowe – metoda odkrywająca głębsze mechanizmy oddziaływań traumatycznych.

cze 14, 2020

W Ustawieniach Systemowych mówiąc o traumie mamy na uwadze przede wszystkim te zdarzenia, które mogą mieć konsekwencje transgeneracyjne. Z reguły jest tak, że to co traumatyczne nie jest przez daną osobę włączone w tzw. świadome myślenie. Okazuje się to być zbyt silne, zbyt trudne, co w rezultacie sprawia, że staje się przyczyną transmisji na późniejsze pokolenia.

 „Gdy mąż Joanny krzyczał, jej ciało zamierało w bezruchu. Bała się, że jak się odezwie może się to dla niej źle skończyć. Jak się okazało Joanna podświadomie łączyła się z sytuacją z dzieciństwa, gdy miała góra 5 lat. Aby zwrócić na siebie uwagę rodziców skupionych na młodszym bracie pocięła nożyczkami nowo zakupioną sukienkę. Jej ojciec wpadł wtedy w szał, a matka zabraniając się odzywać z impetem uderzyła dziewczynkę w twarz.

Zdecydowałyśmy, że skoro Joanna nie chce przystąpić do terapii indywidualnej, a sytuacja z dzieciństwa wciąż tak mocno oddziałuje na nią, że ustawimy jej problem online.

Jedna z reprezentantek stanęła jako matka Joanny i poczuła silną energię złości, agresji i bliżej nie określonego ogromnego wkurwu. Jej dłonie zaczęły miarowo uderzać w blat, jakby na kogoś ze zdenerwowaniem czekała.  Puk puk, puk puk, puk puk, puk puk….

„Na kogo czekasz?” – zapytałam się reprezentantki .

„Na śmierć” odpowiedziała.

„Na czyją śmierć?” „Kto w rodzie umarł?”

„Moja najstarsza siostra umarła zaraz po porodzie.”

Zdecydowałam, że dostawię rodziców matki, czyli babkę i dziadka reprezentantki… Kiedy oboje się pojawili się w polu, całym polem jakby zatrzęsło…. Dziadek zjawił się z siekierą w ręku… Z zażartą złością, nieziemską nienawiścią ….  sprawiał wrażenie jakby chciał kogoś zabić…. Ten bezwzględny mężczyzna jawił się jako człowiek bez duszy, bez uczuć, bez serca…  Babcia – kobieta w ciąży……. Akcja porodowa właśnie się rozpoczęła….. Dziadek niczym w amoku zaczął grozić kobiecie siekierą, zupełnie nie zważając na stan w jakim była…. Działając niejako w afekcie, popychany do czynu przez „anioły ciemności”,  żądny krwi… nie liczący się z niczym, ani z nikim…. wymierzył siekierę w stronę kobiety….. Ona w tym czasie wydawała na świat potomstwo…. Ich wspólne dziecko…. Nieprzytomna od bólu…. nawet nie wiedziała czy od porodowego … , czy też od bólu, który zadał jej mężczyzna…. W jednej chwili została odcięta od możliwości bycia matką….., odcięta od uczuć w momencie kiedy zorientowała się, że traci noszone przez 9 miesięcy pod sercem dziecko….. odcięta od kobiecości…., od życia…. Zupełnie tak jakby połowa jej ciała umarła….

…………………………………………………………………………………………………………………………………………………………

Dostawiłam zmarłe dziecko kobiety i zapytałam jego reprezentantkę: „Co takiego czułaś przed śmiercią?”

„Przed śmiercią czułam ZNIERUCHOMIENIE, ZASTYGNIĘCIE i ogromny WSTYD…..”

 „Czy taki sam ogromny WSTYD, ZNIERUCHOMIENIE i ZASTYGNIĘCIE czujesz na co dzień w swoim ciele?” – zapytałam Joanny.

„Tak” odpowiedziała i zaczęła zanosić się od płaczu…

„Oddychaj…. Spokojnie oddychaj….. Pozwól by Twoje ciało uwolniło cały ten lęk.., cały ten ból…, całą pokoleniową traumę….. “

Poprosiłam reprezentantkę Joanny, ale i samą Joannę o to, aby powiedziały do reprezentanta dziadka: „Dziadku dziękuję Ci za moją mamę. Dziękuję Ci za jej życie. Ja z niej Dziadku. Wiedz proszę, że kochając moją mamę, kocham również Ciebie”…  I mimo, że dziadek nadal nie przejawiał uczuć, to jednak dało się wyraźnie zauważyć, że pole znacząco zelżało…..

Poprosiłam Joannę, aby z miłością spojrzała na całą trójkę: na swoją babcię, na dziadka i na ich nieżyjące dziecko i powiedziała do nich: „Do dziś niosłam Wasz los, ale teraz zostawiam go przy Was… Wspierajcie mnie, gdy będę podążała swoją drogą”. „Wiedzcie, że kiedy przyjdzie mój czas, dołączę do Was”….

Reprezentanci po wysłuchaniu tych słów wyrazili zgodę, na to że mogą ze spokojem odejść…

Na scenie została Joanna z matką….

Poprosiłam, by Joanna podeszła do swojej mamy, by mogła połączyć się z nią wzrokiem, a nawet by  mogła znaleźć się w jej ramionach i poczuć matczyną bliskość…. Joanna miała okazję, by wsłuchać się w bicie serca swojej mamy, by przytulić się do matczynej piersi… By z jej ramion wykonać RUCH KU..

Kurtyna w dół

…………………………………………………………………………………………………………………………………………………………….

Kiedy dziecko wraca do swojej matki z MIŁOŚCIĄ, wówczas w jego życiu dokonuje się ZWROT. Zwrot do życia jako PEŁNI, do totalnej harmonii. Zwrot ku…. SZCZĘŚCIU, ZDROWIU, MIŁOŚCI….

W Ustawieniach Systemowych mówiąc o traumie mamy na uwadze przede wszystkim te zdarzenia, które mogą mieć konsekwencje transgeneracyjne. Z reguły jest tak, że to co traumatyczne nie jest przez daną osobę włączone w tzw. świadome myślenie. Okazuje się to być zbyt silne, zbyt trudne, co w rezultacie sprawia, że staje się przyczyną transmisji na późniejsze pokolenia.

Jak głosi  Anne Schutzenberger: tajemnice rodzinne parzą jak przysłowiowe „gorące kartofle”, których chcemy jak najszybciej się pozbyć, dlatego przerzucamy je z rąk do rąk, a każda para rąk po drodze zostaje poparzona, i tak z pokolenia na pokolenie”.

O traumie napisano bardzo wiele. Mówi się tu o wrażeniach zakodowanych nie tylko w postaci słów, ale również jako doznania somatyczne pochodzące z ciała w postaci zapachów, dźwięków, obrazów, reakcji narządów wewnętrznych. Co ciekawe nasze pierwsze wrażenia związane z jakimś  zdarzeniem pochodzą z naszych zmysłów. W ramach pracy nad traumą zwraca się szczególną uwagę na wspomnienie zdarzenia głęboko schowanego w pamięci utajonej. Dopiero powtórzenie podobnych danych sensorycznych może pozwolić  poczuć, a co za tym idzie zidentyfikować fakt, który pozwoli nadać znaczenie w obecnym życiu. Pozwoli odnaleźć właściwy klucz.

Naukowcy szukający wyjaśnienia dla przypadków takich jak historia Joanny potrafią dziś przedstawić dowody na przekazywanie traumy z pokolenia na pokolenie. Rachel Yehuda, profesor psychiatrii i neurobiologii jest jedną z najważniejszych badaczek zajmujących się zespołem stresu pourazowego (PTSD) i najprawdziwszą pionierką w tej dziedzinie. Inni uczeni zajmujący się tym tematem to: Dias i Rassler, Michael Meaney, Roji i współpr. i inni.

Bilet na warsztaty

Rezerwacja miejsca na warsztaty to wpłata zaliczki (bezzwrotnej) na konto:

Klinika Zdrowia Ohana
Katarzyna Jedlińska
63 1870 1045 2078 1054 2743 0001

Do przelewów zagranicznych:
Kod SWIFT: NESBPLPW
IBAN: PL63 1870 1045 2078 1054 2743 0001

150,00 

error: Content is protected !!